chocolate smokey eyes + trochę informacji (prywata)

Cześć.

Będę tu rzadziej pisać z braku czasu na zrobienie czegoś co warte bylo by pokazania no i brak czasu na opisywanie wszystkiego...

Pracuję 8 godzin dziennie (albo na rano albo na popki), a w weekendy będę miała szkołę...

Z racji okropnego stanu moich paznokci (oczywiście przez pracę) proszę o wyrozumiałość, bo długie to one nie będą, niestety, przynajmniej na razie.

Ale spokojnie, na wszystkie blogi, które obserwuje, jak i również na te, które będą mnie odwiedzać będę miała czas by do was zaglądać i od czasu do czasu uda mi się coś skomentować. (;


TYMCZASEM....
Przychodzę do was z przysznością jaką ostatnio miałam okazję gościć na mojej facjacie - jeju, jak ja się o sobie potrafię wyrażać.

Bez zbędnych słów oto mój chocolate smokey eyes:




ZAPOWIEDŹ:
Paski, kreski, niebieski







Wybaczcie za ten chaos w notatce, ale jestem strasznie wykończona....
Dzięki i do zobaczenia! (;

1 komentarz:

  1. Super!:) Ale ja bym rozblendowała górną granicę cieni:)

    OdpowiedzUsuń

Witam Was.
Dziękuję za wszystkie (nawet te jednosłowne) komentarze!
Strasznie mi miło czytać każde dobre słowo.
Z chęcią zajrzę do Was jak zostawicie po sobie ślad. (;
_______________

Odpowiedzi udzielam na moim blogu, rzadko, ale bywa, że odpowiedzi udzielam pod jednym z waszych postów.